Przeczytaj, jak ćwiczyć i masować swoją twarz skutecznie i bezpiecznie!
Ciąża to okres zmian i wielu wyzwań dla Twojego organizmu. Ciało potrzebuje większej ilości zasobów, troski, odpoczynku i świadomego ruchu. Zmiany w postawie ciała, rozmieszczeniu tkanek i te hormonalne, będą oddziaływać między innymi na skórę i tkanki twarzy. Zwiększone stężenie estrogenów i progesteronu wpłynie na zatrzymywanie wody i może prowadzić do obrzęków, także tych w obrębie twarzy. W zaawansowanej ciąży nastąpi przesunięcie środka ciężkości oraz wzrost masy ciała, co powoduje zmianę postawy i również oddziałuje na mięśnie szyi i twarzy. Także karmienie piersią może prowadzić do przeciążenia górnej części pleców i karku z powodu noszenia dziecka, częstego przyjmowania pozycji z głową pochyloną do przodu i wzrostu wagi piersi. To napięcie może przenosić się na mięśnie twarzy, powodując ich napięcie i skracanie, a w konsekwencji opadanie owalu twarzy.
Spadek jędrności skóry może również wynikać z przeciążenia układu limfatycznego i krążeniowego, co prowadzi do gorszego oczyszczania i odżywienia komórek skóry. Trzeba również pamiętać, że skóra nie jest priorytetem dla organizmu, który jest skoncentrowany na budowaniu nowego życia, zatem wszystkie zasoby będą kierowane do wewnątrz ciała. Jeśli chcesz aby cera również otrzymała więcej substancji odżywczych, musisz zadbać o dodatkową pielęgnację i suplementację oraz stymulować twarz manualnie. Z pomocą przychodzi joga twarzy i automasaż, które mogą wspomóc przepływ krwi oraz limfy, łagodząc obrzęki i poprawiając kontur twarzy. Bo przecież oczywiste jest, że kobiety pragną wyglądać atrakcyjnie w okresie ciąży i karmienia, nawet jeśli brakuje na to czasu, sił, czy energii. Dobrą wiadomością jest to, że na jogę twarzy wystarczy nawet 15 minut dziennie!
Automasaż twarzy i joga twarzy w ciąży wymagają pewnej ostrożności. Powinnaś unikać intensywnej stymulacji niektórych punktów akupresurowych, ponieważ niektóre z nich mogą wpływać na układ hormonalny lub wywoływać skurcze macicy.
Stąd odradzałabym stosowania w czasie ciąży rollerów igłowych, piłeczek z kolcami typu „jeżyk” stosowanych w fizjoterapii i do masażu głowy oraz innych narzędzi stymulujących twarz punktowo. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy znasz owe punkty i wiesz, jak je omijać.
Także zdecydowanie odradzam stosowanie masażerów emitujących fale radiowe, ponieważ brakuje badań, jak takie fale mogą wpływać na płód i układ hormonalny matki.
W tym wyjątkowym czasie najlepszym narzędziem do masażu są własne dłonie.
Techniki takie jak (nawet mocne) głaskanie, oklepywanie, oszczypywanie czy masowanie skóry są bezpieczne i efektywne.
Zaleca się ostrożność i unikanie masażu lub ucisku tych punktów w czasie ciąży, aby zapobiec potencjalnym komplikacjom. (Przeczytaj równiez artykuł: Jak akupunktura może zwiększyć twoje szanse na naturalny poród?)
W tradycyjnej medycynie chińskiej (TCM) istnieją punkty i strefy na twarzy, które możesz bezpiecznie stymulować w czasie ciąży, o ile są to punkty, które wspomagają ogólne odprężenie, poprawę krążenia oraz zmniejszanie opuchlizny, ale nie są związane z wywoływaniem skurczów czy stymulacją energii w obszarze macicy.
W ciąży szczególnie korzystne są techniki automasażu twarzy, które działają relaksacyjnie, wspierają krążenie i pomagają w zmniejszaniu opuchlizny, bez nadmiernego uciskania czy stymulowania punktów akupunkturowych mogących wpływać na organizm w niepożądany sposób. Jeden z takich masaży, to automasaż liftingująco – drenujący drenujący automasaż twarzy Tanaka, którego uczę na warsztatach i zajęciach indywidualnych. Masaż ten pomaga w redukcji opuchlizny, która często pojawia się w ciąży z powodu zatrzymywania wody. Wspomaga przepływ limfy, co sprzyja usuwaniu toksyn i poprawia ogólny wygląd skóry, wspiera unoszenie owalu i modelowanie policzków.
Równie bezpieczna w okresie ciąży jest joga twarzy i facefitness, zwłaszcza jeśli ćwiczymy wolno i delikatnie. Nawet piętnaście minut dziennie takich ćwiczeń będzie miało rewelacyjny wpływ na twoją urodę, promienność i samopoczucie.
Efekt będzie jeszcze większy, jeśli gimnastykę mięśni twarzy połączysz z głębokim oddychaniem i poprzedzisz sekwencją jogi ciała przeznaczonej dla kobiet w ciąży. Jeśli masz wątpliwości co do bezpieczeństwa praktyki jogi całego ciała w ciąży, porozmawiaj ze swoim lekarzem i zawsze ćwicz pod okiem profesjonalnych instruktorów. Przeczytaj również artykuł: Wszystko, co musisz wiedzieć o ćwiczeniach w ciąży).
Przede wszystkim będzie odmładzać i witalizować tkanki. Zapobiegnie opadaniu owalu twarzy. Zminimalizuje obrzęki dzięki ruchom mięśni. Odmłodzi okolicę oczu i ust. Uniesie policzki. Wygładzi zmarszczki na czole. A przede wszystkim poczujesz się lepiej dzięki temu, że dasz sobie samej trochę czasu, troski i energii.
Jogi twarzy uczę od lat na warsztatach i zajęciach indywidualnych, zatem jeśli chcesz się nauczyć tych technik, serdecznie zapraszam na sesje w Holistycznym Gabinecie Biorezonuj w Grodzisku Mazowieckim.
Co jeszcze warto wiedzieć, jeśli chcesz gimnastykować i masować swoją twarz w okresie ciąży? Na pewno cenną informacją będzie to, jakich olejków eterycznych i olejów bazowych możesz bezpiecznie użyć.
Wybieraj zawsze oleje ekologiczne, z pierwszego tłoczenia i nierafinowane. Jeśli interesuje Cię wybór odpowiednich olejów i olejków do typu cery, zajrzyj na moją stronę Ig @twarzologia, gdzie pisałam o tym kilka postów.
Olej ze słodkich migdałów
Dobrze tolerowany przez większość typów skóry, również wrażliwą. Jest lekki, szybko się wchłania i ma właściwości nawilżające oraz łagodzące podrażnienia. Jest bogaty w witaminę E, co wspomaga regenerację skóry.
Olej jojoba
Ma strukturę podobną do naturalnego sebum skóry, co sprawia, że jest odpowiedni nawet dla cery tłustej i wrażliwej. Jest hipoalergiczny i pomaga w zachowaniu odpowiedniego nawilżenia skóry.
Olej z awokado
Bogaty w witaminy A, D i E oraz kwasy tłuszczowe. Ma silne właściwości nawilżające i odżywcze, co jest szczególnie korzystne dla suchej lub zmęczonej skóry. Działa łagodząco i regenerująco, co jest idealne w przypadku skóry podrażnionej.
Olej arganowy
Jest bogaty w przeciwutleniacze, witaminę E oraz kwasy tłuszczowe, które pomagają zachować elastyczność skóry i chronią przed wolnymi rodnikami. Działa przeciwzmarszczkowo. Świetnie sprawdza się jako lekki olej na twarz, nie obciążając skóry.
W ciąży należy szczególnie uważać na stosowanie olejków eterycznych, ponieważ niektóre z nich mogą wywoływać skurcze macicy lub powodować inne niepożądane reakcje. Poniżej znajdują się olejki eteryczne, które są ogólnie uważane za bezpieczne, jeśli stosowane są w odpowiednim rozcieńczeniu (1% - 2%) i w umiarkowanych ilościach:
Olejek lawendowy (Lavandula angustifolia)
Powszechnie uznawany za bezpieczny w ciąży, o ile jest stosowany w odpowiednich dawkach.
Działa relaksująco, uspokajająco i przeciwzapalnie, co pomaga w redukcji napięcia oraz łagodzeniu stanów zapalnych skóry.
Olejek z drzewa herbacianego (Melaleuca alternifolia)
Ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne, jest bezpieczny w ciąży, jeśli używany jest w niewielkich ilościach i rozcieńczony.
Może być pomocny w przypadku zmian skórnych, takich jak wypryski czy podrażnienia.
Olejek z rumianku rzymskiego (Chamaemelum nobile)
Działa uspokajająco i łagodząco na skórę, zmniejszając zaczerwienienia i podrażnienia.
Jest bezpieczny i delikatny, idealny do masażu relaksacyjnego twarzy.
Olejek cytrynowy (Citrus limon)
Bezpieczny, pod warunkiem stosowania w niewielkich ilościach i unikania ekspozycji skóry na słońce po jego aplikacji (działanie fotouczulające). Działa odświeżająco i pomaga w rozjaśnieniu cery.
Podczas ciąży należy unikać olejków o silnym działaniu, które mogą wywołać skurcze macicy lub wpłynąć na poziom hormonów. Do tych olejków należą:
Olejek rozmarynowy (Rosmarinus officinalis)
Olejek szałwiowy (Salvia sclarea)
Olejek bazyliowy (Ocimum basilicum)
Olejek tymiankowy (Thymus vulgaris)
Olejek jałowcowy (Juniperus communis)
Stosowanie olejów i olejków eterycznych w ciąży może być bardzo korzystne, o ile przestrzega się zasad bezpieczeństwa i wybiera produkty odpowiednie dla kobiet w tym szczególnym okresie. Zawsze dobrze jest zasięgnąć opinii swojego lekarza prowadzącego, jeśli nie masz pewności co do bezpieczeństwa jakiegoś produktu.