




Każdy z nas szuka swojej drogi. Prywatnej, zawodowej, duchowej.
Mam wrażenie, że należę do osób „poszukujących”. Przez lata nieustannie szukałam. Dziś z coraz większą pewnością mogę powiedzieć, że znalazłam drogę, którą chcę iść. 🤗
To nie oznacza jednak, że praca nad sobą się kończy. Wręcz przeciwnie. Staje się bardziej świadoma, spokojniejsza i mniej chaotyczna.
W tej rolce chciałam podzielić się praktykami, których miałam okazję doświadczyć. Nie jako lekarka, ale jako człowiek będący w drodze do siebie.
Niektóre z nich były świadomym wyborem, inne pojawiły się zupełnie spontanicznie. Każda zostawiła we mnie coś ważnego i każda czegoś mnie nauczyła. Za każdą jestem wdzięczna. ❤️
Jestem ciekawa Twojej historii.
Jaki był ten jeden moment, książka, terapia, praktyka albo doświadczenie, po którym naprawdę poczułaś, że Twoje życie zaczęło się zmieniać? Co było Twoim punktem zwrotnym?
PS. Dopiero po przygotowaniu rolki zauważyłam, że zabrakło w niej hipnozy. 😊 W moim przypadku zdecydowanie 10/10. Choć wiem też, że ogromne znaczenie ma osoba, która prowadzi przez ten proces.
Wieczory po 20:00 to jeden z moich ulubionych momentów dnia. 🤍
Kiedy dom wreszcie cichnie, mogę zwolnić choć na chwilę i wrócić do swoich małych rytuałów.
Od niedawna jednym z nich ponownie stało się używanie irygatora. Zrozumiałam, że moje dziąsła także potrzebują opieki, abym mogła cieszyć się zdrowym uśmiechem.
To, co w nim lubię, to prostota. Strumień wody pomaga oczyszczać przestrzenie międzyzębowe i stanowi ciekawą alternatywę dla tradycyjnej nici dentystycznej.
Doceniam też praktyczne rozwiązania, takie jak wodoodporna konstrukcja, która sprawdza się w codziennym użytkowaniu.
To kolejny dowód na to, że największą różnicę najczęściej robią rzeczy, które wykonujemy regularnie, a nie od czasu do czasu.
Model którego używam to Irygator Götze & Jensen IR900
A jaki jest Wasz ulubiony moment wieczornej rutyny? 🤍
#współpracapłatna
[współpraca reklamowa] z @pwnwydawnictwo
Dzisiejsza kultura jest nastawiona na pogoń za młodością. Boimy się starzeć, dojrzewać. Tak jakbyśmy zapomnieli, że ten naturalny proces wzbogaca nas, umacnia i dodaje szlachetności. Dlatego zachęcam Was serdecznie do zapoznania się z książką “Shibui. Japońska sztuka odkrywania piękna w upływie czasu” która przywraca nam świeże spojrzenie na proces starzenia i upływu czasu. Wolność rozpoczyna się od akceptacji tego, co jest. Może ta lektura będzie dla Was pierwszym krokiem w tym kierunku.
#pwn #współpraca #dojrzałość